Wczytywanie
Autor: admin

Kolejne wiersze Pieśni potęgują dramaturgię wydarzeń. Oto okazuje się, że Sługa „po udręce i sądzie został usunięty” (w. 8). Co to znaczy? Autor natchniony precyzuje swą wypowiedź, wprowadzając nas w samo centrum zła: „Tak! Zgładzono go z krainy żyjących, za grzechy mego ludu został zbity na śmierć. Grób mu wyznaczono między bezbożnymi, a w śmierci swej był na równi z bogaczem” (w. 8-9). Nie pozostały już żadne wątpliwości, nie ma już nawet odrobiny nadziei: Sługa został zamordowany … za grzechy „mego ludu”, a więc Izraela i nie tylko, po jakimś sfingowanym sądzie, postawiony między bezbożnymi za życia, a wśród bogaczy (synonim grzeszników) po śmierci. Stało się to wszystko, „chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy, a w jego ustach kłamstwo nie postało” (w. 9). Poniósł śmierć ekspiacyjną. Umarł niewinnie. To właśnie było powodem zdumienia królów, którzy wtedy „ujrzeli coś, czego im nigdy nie opowiadano, i pojęli coś niesłychanego” (52, 15).

Lecz to, co się wydarzyło nie było bynajmniej nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Nie było też wyłącznie owocem ludzkiego zła i ludzkiej przewrotności. Taki był plan Boży: „spodobało się Jahwe zmiażdżyć go cierpieniem” (53, 10), „dręczono go, lecz sam dał się gnębić” (w.7), „jeśli on wyda swe życie na ofiarę za grzechy (…), wola Jahwe spełni się przez niego” (w. 10). Zdumiewające! A więc Bóg o tym wszystkim wcześniej już wiedział! Ten splot tragicznych wydarzeń był już wcześniej przewidziany. A ponadto Sługa sam go zaakceptował. Przyjął go w duchu posłuszeństwa, a może nawet czegoś więcej, niż tylko posłuszeństwa wobec swego Boga… Oczywiście, Bóg nie planował ludzkiego zła, nie chciał go wywołać, ale widząc je w swojej Boskiej wszechwiedzy, włączył je w swój zaskakujący plan zbawienia ludzi. Felix culpa ludzkiej słabości i grzechu. Skoro tak, to czy Naród Wybrany jest godny potępienia? Czyż nie jest raczej tak, że Jahwe wybrał go sobie jako „naród święty i kapłańskie królestwo” (Wj 19,6) na dobro i na zło? A więc nie tylko na chwile chwały, wyniesienia i pomyślności, ale też na chwile zdrady, odejścia i przeniewierstwa? Jakże trudno być wtedy narodem „wybranym”. Jakże trudno taką misję do końca zaakceptować. Naród Izraela nie jest więc winien śmierci Sługi; winni osobistego grzechu są tylko ci, którzy na tę śmierć powiedzieli w sumieniu i jawnie: „tak”. Ale i ich grzeszne „tak” zostało włączone w Boży plan. Winni śmierci Sługi są wszyscy ludzie popełniający zło. I błogosławioną sprawą jest do nich się zaliczać, bo inaczej, jeśli będziemy w swoich oczach sprawiedliwi i niewinni, to nie dotkną nas zbawienne owoce jego śmierci. Jeżeli tylko naród Izraela uczynimy winnym śmierci Sługi, bo wtedy samych siebie wyłączymy z Bożego planu zbawienia świata! Cóż za przedziwna Boża ekonomia ratowania zagubionej ludzkości! Lepiej być grzesznikiem niż sprawiedliwym! Nic dziwnego, że św. Paweł po latach będzie wołał pełen zdumienia: „O, głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi! Kto bowiem poznał myśl Pana albo kto był Jego doradcą?” (Rz 11, 33-34).

Owocem śmierci Sługi jest między innymi „usprawiedliwienie” ludzkości (w. 11), czyli uczynienie jej na powrót czystą w oczach Jahwe. Ale również i sam Sługa, jakkolwiek doznał śmierci, to z woli Jahwe ponownie odzyska życie, a zatem zmartwychwstanie. Tekst Pieśni nie mówi tego wprost, ale to sugeruje. Zmarły bowiem Sługa „ujrzy potomstwo (tzn. wszystkich przez siebie usprawiedliwionych), dni swe przedłuży” (w. 10), „ujrzy światło (=przyniesione ludziom zbawienie) i nim się nasyci” (w. 11), Jahwe w nagrodę przydzieli mu tłumy i „posiądzie możnych jako zdobycz” (w. 12). Wszystkie te słowa niedwuznacznie wskazują na dalsze życie Sługi, jego zmartwychwstanie. Co więcej, z treści prorockiego utworu wynika, że jego misja wcale się jeszcze nie skończyła. On nadal „oręduje za przestępcami” (w. 12), za tymi, do których został zaliczony za życia, za wszystkimi ludźmi grzechu. On jest ich orędownikiem. Bo „jeśliby nawet kto zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca - Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata” - powiada św. Jan Apostoł w swoim liście (1 J 2, 1-2).

data dodania: poniedziałek, 21 marca 2016r.
wstecz
10 / 2020
Po
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd
28
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
zobacz najnowsze materiały multimedialne