Wczytywanie
Co uczestnicy mówią o kursie Alfa i "korzyściach" z niego płynących?

„Jestem bardzo chorą osobą, a kurs Alfa pomógł mnie uwierzyć że Bóg jest moim najlepszym lekarzem. Po pierwszym spotkaniu poczułam wielką ulgę w swoim cierpieniu. Jestem radosna i szczęśliwa i wierzę, że Bóg jest ze mną. Zaczęłam się więcej modlić, ufać Bogu i wierzę, że Bóg mnie pomoże zwalczyć moją chorobę. Kocham Go i czuję Go w swoim sercu”.
Teresa

„Wyspowiadałem się, przyjąłem komunię, zacząłem chodzić do Kościoła”.
Hubert
 
„Czułam namacalną obecność Ducha Świętego, Jego działanie w moim życiu. Przełamałam się w mówieniu o Bogu innym ludziom…”
Justyna

„Poprzez uczestniczenie w wykładach, chłonęłam wiedzę z nich jak gąbka wodę… Uzyskałam odpowiedzi na swoje pytania, dodanie otuchy w przypadku wątpliwości i porady w przypadku problemów. Korzyści z Alfy w moim przypadku są liczbą nieokreśloną, bo to co kurs Alfa wniósł w moje życie jest piękne. Jedną z korzyści moich jest przebaczenie. Przebaczenie sobie i innym osobom, uwolniłam się od tego, od żalu w sercu, od ciągłego wracania do przeszłości. Otrzymałam spokój i radość i patrzę z radością w przyszłość. Wiem, że Pan Bóg mnie kocha taką jaką jestem. I nie muszę się bać przyszłości, bo Pan Bóg chce dla mnie jak najlepiej. Z nim nie muszę się bać i przejmować „na zapas”.
Marta

„Jak kurs Alfa wpłynął na pogłębienie mojej wiary - z intelektualnego mielenia doktryny Kościoła Katolickiego, katechizmowych formuł - w poszukiwanie Jego i poznawanie Go, otwarcie nowej rzeczywistości przede mną. Doświadczyłem, że istnieje rzeczywistość, która przekracza to co poznałem do tej pory, poza całą wiedzę (naukę) o mnie i o świecie”.
Karol

„Moja wiara przestała być tylko „oklepaną”, a stała się mocno utkwiona, ukorzeniona wewnątrz mnie. Staram się bardziej w życiu wdrażać/wypełniać wolę Boga jednocześnie poddając się dla Jego planu na moje życie”.
Paulina

„Poznałem w jaki sposób mogę kochać Boga i jak mocno On mnie ukochał. Odkryłem nowe możliwości, np. modlitwa Słowem Bożym. Wyzbycie się ciężaru grzechu, który mimo spowiedzi mnie dręczył. Poznanie czym tak naprawdę jest szczęście. Umocnienie w wierze oraz umiejętność spotkania i prawdziwej rozmowy z Bogiem. Po raz pierwszy płakałem przy robieniu rachunku sumienia i modlitwy podczas „namiotu spotkania”.
Krzysztof

„Chętniej uczestniczę we mszy św., pamiętam o modlitwie, lepiej rozumiem chrześcijaństwo, inaczej je widzę i odczuwam. Zrozumiałam niektóre błędy, które popełniłam w swoim życiu, dostrzegam te, które popełniam nadal. Jestem bardziej ufna i otwarta na Boga. Poznałam ciekawych ludzi”.
Agnieszka

„Dopiero teraz wiem jak mam się modlić. To tu zrozumiałam, że Bóg jest moim PRZYJACIELEM. Zaczęłam czytać Pismo Święte, częściej rozmawiam z Bogiem, mam więcej cierpliwości dla innych, i dopiero TU  nauczyłam się prawdziwie KOCHAĆ:)”.
Katarzyna

„Zaczęłam z chęcią chodzić do Kościoła na Mszę św. Wierzę, że przyjmowanie Komunii Św. i przystąpienie do sakramentu spowiedzi ma sens. Zaczęłam dostrzegać i cieszyć się z najmniejszych, najprostszych rzeczy i uwierzyłam, że Bóg ma mnie w swojej opiece i mnie kocha. Dowiedziałam się , że mogę prosić Boga o wszystko”.
Katarzyna

„Zrozumiałam sens i istotę wiary. Odzyskałam wiarę, znalazłam spokój i nadzieję oraz poznałam bardzo wartościowych ludzi”.
Karolina

„Dzięki temu kursowi dowiedziałem się co to jest Pismo Święte, że Pan nad nami czuwa i to jest piękne. Chwała Panu. Wszystko małymi kroczkami zaczęło posuwać się w pozytywnym kierunku od weekendu Alfa, każdy dzień, każde spotkanie na Alfie umacnia mnie w przekonaniu, że życie z Bogiem jest piękne. Zacząłem czytać Pismo Święte, dzięki czemu znalazłem wiele odpowiedzi na pytania, jakie mnie dręczyły, jak zostało powiedziane Pismo Święte jest taką instrukcją w naszym życiu. Również stałem się dużo spokojniejszy, nie podchodzę ze stresem do sytuacji życia codziennego, bo wiem, że można to rozwiązać w sposób pokojowy”.
Piotr
 
„Doświadczyłam miłości i obecności Ducha Św. w modlitwie, słowie (wykłady), w słowach z Pisma Św. Doświadczenie jak wielkim darem jest wspólnota, jaką moc ma modlitwa wstawiennicza. Gdy byłam sama szatan mógł mi wmówić wszystko, szczególnie to, że nikt nie może mi pomóc”.
Ewa

„Częściej się modlę i jestem przekonana, że ta modlitwa jest mi bardzo potrzebna. Cieszyłam się na myśl o naszych spotkaniach, sprawiały mi dużo przyjemności, spokoju ducha. Po spotkaniach byłam wyciszona”.
Jolanta

 

wstecz

12 / 2018
Po
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd
26
27
28
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
zobacz najnowsze materiały multimedialne