Wczytywanie
Autor: admin

Rok liturgiczny w życiu Kościoła rozpoczyna się okresem Adwentu. Termin “adwent” pochodzi z języka łacińskiego (adventus) i oznacza “nadejście, przyjście”. Chodzi o nadejście Chrystusa. Wyraźny jest zatem wymiar personalny naszego oczekiwania: czekamy na osobę, nie na wydarzenie (np. sąd ostateczny czy koniec świata). Przedmiotem oczekiwania Kościoła jest sam Bóg, który przychodzi do nas w swoim Synu.

Oczekiwanie ma charakter “podwójny”, gdyż podwójne jest przyjście Chrystusa: pierwsze dokonało się już 2000 lat temu (Wcielenie Syna Bożego, Boże Narodzenie), drugie jest nadal przedmiotem naszego oczekiwania (Kościół określa je greckim terminem parūsia, paruzja, “przybycie, zjawienie się”). Będzie ono miało charakter ostateczny, zamykający dzieje świata i dzieje Kościoła w świecie, stąd popularnie jest określane jako “sąd ostateczny” czy też “koniec świata”.

Adwent jest właśnie czasem przygotowania się na to “podwójne” przyjście Chrystusa, a mówiąc precyzyjniej: jest czasem przygotowania na drugie przyjście i czasem przypomnienia przyjścia pierwszego. Stąd dzieli się na dwa okresy: pierwszy, do dnia 16 grudnia włącznie, ma za zadanie przygotować nas duchowo na paruzję; drugi, od dnia 17 do 24 grudnia (ostatni tydzień Adwentu), jest bezpośrednim przygotowaniem do pamiątki Jego narodzenia z Maryi Dziewicy, czyli Wcielenia.

Z punktu widzenia nauki Kościoła, Adwent jest czasem “radosnego i pobożnego oczekiwania”. Czekamy bowiem na Jezusa - Tego, który nas uwolnił od szatana, grzechu i śmierci; który nas kocha i pragnie, byśmy razem z Nim zamieszkali w domu Jego Ojca w niebie. Jest to więc czas tęsknego i miłosnego oczekiwania, tak jak się czeka niecierpliwie na kogoś, kogo kochamy i wiemy, że on nas kocha! Dla ucznia Jezusa nie jest to więc czekanie na “sąd ostateczny”, “koniec świata” czy - jak to określano w średniowieczu - “dzień gniewu” Bożego, dies irae; tu nie ma miejsca na lęk, strach, czy przerażenie.

Może jednak zrodzić się pytanie, dlaczego w takim razie Kościół przeżywa ten czas radości w minorowym nastroju (“umiarkowane” zdobienie ołtarza kwiatami, brak Gloria w liturgii niedzielnej) i pokutnych szatach (fiolet), zupełnie jak w okresie Wielkiego Postu? Odpowiedzią jest znajomość historycznego procesu ukształtowania się liturgicznej formy przeżywania tego okresu. Silny wpływ na jej kształt miała w Europie w wiekach średnich liturgia galijska, eksponująca jej charakter pokutny. Przeszło to następnie do liturgii rzymskiej i tak już pozostało do dnia dzisiejszego. Pomimo fioletowego koloru Adwent jest jednak czasem radości i pobożnego oczekiwania na nadejście Pana.

 

data dodania: piątek, 7 grudnia 2012r.
wstecz
12 / 2020
Po
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
zobacz najnowsze materiały multimedialne